Blog chmura tagów
Nie kupiłam - sama uszyłam. Overlock JUKI MO-644D 0
Nie kupiłam - sama uszyłam. Overlock JUKI MO-644D

Postanowiłam przerwać swój konsumpcjonizm i przestać otaczać się przedmiotami (a zwłaszcza ubraniami!!), których powstanie budzi we mnie niezbyt pozytywne uczucia. A niestety takich rzeczy jest coraz więcej. Trudno znaleźć w sklepach ubrania, które powstały od początku do końca w Polsce. A jeśli już znajduje takie, to okazuje się, że rynek krawiecki niestety do ciekawych nie należy. Owszem są firmy produkujące w Polsce, tyle że wynagrodzenie tych szyjących wcale nie jest godziwe... Kupując ubrania w sieciówkach czy innych sklepach coraz częściej zastanawiam się, kto je uszył, gdzie powstał materiał, w jaki sposób, czy zawiera szkodliwe barwniki..... 

Potrafię uszyć własne proste ubrania, wiem ile to zajmuje czasu i wiem ile kosztuje dobry gatunkowo materiał. Dlatego jeśli sukienka w rozmiarze 40 kosztuje 19zł, zapala mi się natychmiast czerwone światło..... I wcale nie gaśnie jeśli podobna sukienka kosztuje .... 600zł. 

Dlatego coraz częściej siadam do maszyny i sama tworzę swoje ubrania. 

 

 

 

JAK USZYĆ SUKIENKĘ? 

 Czego potrzebujesz aby szyć proste (a najmodniejsze obecnie) sukienki, spódnice, tuniki i bluzki o kroju oversize (czy też nietoperz)? 

- chęci na eksperymentowanie, kreatywności

- odpowiedniego materiału (polecam lekki jersey z dodatkiem elastanu)

- maszyny do szycia oraz odpowiednich igieł (a najlepiej także stopek) 

- nożyczek, centymetra, pisaka, nici

- a jeśli chcesz szyć z efektem wow to polecam OVERLOCK!

Do szycia tym razem wybrałam Overlock JUKI MO-644D. Pierwszy raz szyłam na nim i przyznam, że zaczarował mnie. Bez instrukcji byłam w stanie nawlec wszystkie nici, regulacja nie wymagała zachodu. Szyje wspaniale, cicho, jest mały, niezbyt ciężki i łatwy do przeniesienia. ~Bardzo bardzo fajny sprzęt. 

 

WIecie dlaczego polecam jersay? Bo jest elastyczny, ładnie się nosi a przede wszystkim pozwala szyć prostą odzież BEZ WYKROJU! NIe trzeba mieć specjalnej wiedzy o konstrukcji aby uszyć sobie bluzkę, tunikę lub sukienkę w domu. 

Ja swoje sukienki szyję na bazie prostokątów. Wycinam 2 prostokąty o szerokości od 50 do 60cm (zależy jak duży efekt oversize chcę uzyskać) oraz długości pożądanej sukienki. 

Zszywam przy pomocy overlocka najpierw ramiona, pozostawiam otwór na głowę o szerokości ok. 25-20cm. Następnie zszywam boki zostawiając otwory na ręce .... i zaczynam modelowanie na sobie. Przymierzam i oceniam - czy chcę bardziej dopasowaną na wysokości biustu czy bioder. Potem decyduję o tym, jak wykończę brzegi (zostawiam surowe, obrzucam overlokiem i podwijam, wykańczam pliską, czasami używam covera).

I tadam: prosta sukienka gotowa. 

 

Wiecie ile to kosztuje? 

Szyję z polskich bardzo dobrych gatunkowo dzianin. Koszt metra takiej dzianiny to ok. 32-40zł. Moje sukienki powstają zazwyczaj właśnie z metra. Można kupić także dużo tańszą dzianinę (już za 15 zł za metr) ale jej wygląd i trwałość pozostawia wiele do życzenia. Uszycie dwóch sukienek z wykończeniem dołu, dekoltu i rękawów zajmuje mi ... nie więcej niż 3 godziny. I to cały koszt. 

Satysfakcja ogromna, radość wielka, nie wspieram wyzysku taniej siły roboczej, nie wspieram ogromnego rozbuchanego do granic możliwości rynku odzieżowego. 

 

 

 

 

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl